Link 01.12.2005 :: 20:34 Komentuj (7)


"Nie rozumiem obaw, że PiS cofnie nas w mroki średniowiecza.
Przecież Marcinkiewicz to bardzo nowoczesny premier: sterowany Radiem"

[znalezione na forum GW]

Bez komentarza! W najnowszym sondażu zaufania do polityków na pierwszym miejscu uplasował się mój "faworyt" czyli prezio-elekt Lech Kaczyński,a jego braciszek depcze po piętach Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, który w odróżnieniu od Kaczora jest moim prezydentem. I pewnie zawsze nim będzie, bo do IV RP się nie wybieram.

Lech - 66% zaufania, 20% nieufności
Jarosław - 60% zaufania, 23% nieufności

Ale pocieszam się, że już niedługo Kaczorom zacznie spadać na łeb, na szyję. Po prostu nie może być inaczej. Po objęciu fotela prezia Lechu pewnie szybko się skompromituje i ludzie przejrzą na oczy. Chyba że całkowicie zindoktrynuje ich jedynie słuszna ideologia z pomocą "mediów rządowych" (zgadnijcie, jakich...)

***

Link 05.12.2005 :: 15:11 Komentuj (6)


Kolejne pomysły Ligi Patologicznych Rodzin...

Projekt ustawy autorstwa LPR, ma wprowadzić wypłacane co miesiąc pensje dla matek wychowujących w domu dzieci. Projekt zakłada też likwidację żłobków i przedszkoli. Ustawa ma wzmocnić tradycyjny model rodziny. [Trzymajcie mnie!]
Według projektu LPR kobieta, która zajmuje się w domu jednym dzieckiem, miałaby otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 10 proc. średniej krajowej. Przy dwojgu dzieciach byłoby to 25 proc., przy trojgu - 75 proc., a przy czworgu i więcej - 100 proc. średniej krajowej.

Skąd wziąć na to pieniądze? Według LPR mają one pochodzić ze środków na zasiłki dla bezrobotnych - bo będzie ich mniej, oraz funduszu opieki społecznej - dzięki zmniejszeniu liczby rodzin żyjących w ubóstwie.


"Życie Warszawy" via Onet.pl


Klik!

I pierwszy komentarz pod wiadomością:

Szukam 100000 chętnych do obywatelskiego projektu ustawy o delegalizacji LPR

Jestem za! Kto jeszcze? :)

Likiwidacja przedszkoli = jeszcze większy Ciemnogród. Kobiety do garów, dzieci + cofanie się dzieciaków w rozwoju.

Kto mógł coś takiego wymyślić? Oczywiście partia Romusia G.!

***

Link 06.12.2005 :: 21:01 Komentuj (5)


Nie narzekajmy aż tak na rząd! (czy na pewno ja to napisałam? :])
Zawsze moglibyśmy mieć gorszy.

Znalezione jakiś czas temu Tutaj

Skład rządu:



Tadeusz Rydzyk
Premier, Prezes Rady Ministrów

- koordynacja prac Rządu
- walka z reakcyjną lewicą

:: dodatkowo kierownictwo:

- rozgłośnia radiowa Radio Maryja
- stacja telewizyjna TELEWIZJA TRWAM
- Wyższa Szkoła Kultury Społecznej
i Medialnej w Toruniu



Roman Giertych
Minister Spraw Wewnętrznych

- policja tajna
- policja śledcza
- policja wiary
- inkwizycja
- stosy oraz młoty na czarownice
- tortury jawne
- tortury tajne



Antoni Macierewicz
Minister do spraw Komisji

- sejmowe komisje śledcze
- religijne komisje śledcze
- uczelniane komisje śledcze
- szkolne komisje śledcze
- przedszkolne komisje śledcze
- zakładowe komisje śledcze
- wszystkie inne komisje śledcze
(z wyjątkiem komisji podlegających
jurysdykcji ministra Giertycha)



Lech Kaczyński
Minister Praworządności

- walka z homoseksualizmem
- walka z aborcją
- walka z innowierstwem
- walka z sekciarstwem
- walka z postkomunizmem
- walka z reakcyjnym
dyplomactwem i starounitami
- walka z walczącymi inaczej

Niestety, ten pan obejmie już niedługo INNE stanowisko. Ale na tym zdjęciu wygląda tak, jakby to nie był fotomontaż, nieprawdaż?)



Jarosław Kaczyński
Minister bez Teki

(specjalne poruczenia)



Jan Król*
Minister Finansów

- bankowość
- giełda
- rezerwy rządowe
- operacje międzynarodowe
- kwesta
- taca niedzielna
- tace pogrzebowe, ślubne i inne
- bony towarowe

* chwilowo incognito



Andrzej Lepper
Minister Mediów i Propagandy

- telewizje: publiczna, prywatne
(z wyłączeniem Telewizji TRWAM)
- rozgłośne radiowe (wszystkie)
(z wyłączeniem Radio Maryja)
- prasa (wszystkie tytuły)
- wydawnictwa (wszystkie)
- serwery internetowe (wszystkie)
- wiece, zgromadzenia, pochody
- manifestacje, bojówki



Renata Beger
Minister Prawdy i Wstrzęmieźliwości

- IPN
- zwalczanie fałszerzy List Wyborczych
- walka z lubiącymi seks,
jak koń lubi owies
- walka z kurwikami w oczach
- koordynacja programu:
"Wybiłam się ze wsi"
- program "Dopiero po ślubie"



Henryk Jankowski
Minister Spraw Rasowych

- program "Polska dla Polaków"
- program "Ausländer Raus"
- walka z żydomasonerią
- komisja krwi i oczu
- program "Gaz"



Madzia Buczek
Minister Duchowego Oświecenia
i Edukacji Narodowej


- słuszna edukacja religijna
- program "Różaniec od żłobka"
- cenzura podręczników szkolnych
- program "Nauczycielki-NIE,
katechetki-TAK!"
- program "Książki na stos!"
- program "Katechizmy do bloków,
domków. rezydencji i pod strzechy"
- odzysk szkół świeckich



Hans Kloss - J23
Minister Spraw Zagranicznych

- Konkordat - Concordatum
- walka ze STAROUNITAMI
- program "Zagraniczny Szatan"
- program "Ojcowie do ambasad"
- wdrażanie wiary w krajach złych
i protestanckich
- program "Unia z Irlandią"

***

Link 08.12.2005 :: 18:15 Komentuj (3)


Wielkie święto moherowych beretów

"10 tys. sympatyków Radia Maryja z trudem mieściło się w kościele i dwóch ogromnych namiotach, które wyrosły koło świątyni. Widok o. Rydzyka za każdym razem wywoływał burzę oklasków. Emocje sięgnęły zenitu, kiedy duchowny pojawił się na scenie po występie zespołu folklorystycznego Równica z Ustronia. Do podestu ruszył tłum fanów z aparatami fotograficznymi. - Czy mógłby mi pan zrobić zdjęcie z Ojcem Świętym... przepraszam, ojcem Rydzykiem? - pytała naszego reportera właścicielka różowego nakrycia głowy."

Bez komentarza.

[za: GW, cały tekst: Tutaj]

***

Link 13.12.2005 :: 19:00 Komentuj (3)




To powinno wystarczyć za cały komentarz do zbliżającego się wydarzenia (może ogłosić żałobę narodową?), bo jak to ktoś powiedział zapowiada się bardziej koronacja niż zaprzysiężenie. Zwątpiłam lekko, obejrzawszy wczoraj w Faktach plan uroczystości.
Prezio-elekt się "koronuje". Strach pomyśleć, co może być dalej...

***

Link 16.12.2005 :: 09:03 Komentuj (0)


Polacy wolą niedemokratyczne rządy

Onet.pl - "Gazeta Wyborcza": Ponad połowa Polaków - 52 proc. - twierdzi, że rządy niedemokratyczne mogą być niekiedy lepsze niż demokracja. To najbardziej nieprzychylny demokracji wynik od początku lat 90. Jeszcze półtora roku temu sądziło tak 42 proc. Polaków
Także przekonanie, że rządy silnego człowieka mogą być lepsze od demokratycznych, jest najsilniejsze od początku lat 90. (40 proc.). Jeszcze nigdy tak wielu nie twierdziło też, że demokracja to głównie bałagan (31 proc. Polaków). Połowie badanych - zwłaszcza starszym i słabiej wykształconym - jest wszystko jedno, w jakim ustroju żyją.

To wyniki sondażu CBOS zrobionego przy okazji wyborów - z najniższą frekwencją w III RP.


Cholera, w jakim ja kraju żyję?? OK, może ostatnio z polską demokracją nie jest najlepiej, ale... mnie nigdy nie przyszłoby do głowy, by uważać rządy autorytarne za lepsze.
Mało nam było komuny?

***

Link 16.12.2005 :: 23:13 Komentuj (2)


Cytat dnia (a może tygodnia?)

Uwaga, uwaga... oto on:

"Nie wolno się śmiać z władzy..."

No cóż...

Wypada tylko współczuć.

'Kolega' nie mógł zrozumieć, czemu śmieszy mnie to zdjęcie:



Trzeba sobie przecież jakoś osłodzić te przyszłe pięć lat. Mam tylko nadzieję, że 'kolega' nigdy nie dojdzie do władzy, bo gdyby wprowadził swój pogląd w życie, mogłabym pakować manatki. I co gorsza, delikwent jest w typie Andrew Leppera. Strzeżmy się! :)

***

Link 17.12.2005 :: 20:48 Komentuj (4)


PiS zapewnił sobie władzę nad mediami Oto jedno z "wytłumaczeń"

"Polacy mają prawo do obiektywnej informacji, do zagwarantowania im dostępu do polskiego filmu, teatru, reportażu." - tłumaczył wczoraj pośpiech PiS Paweł Kowal, szef komisji kultury

W myśl nowej ustawy KRRiT będzie liczyć pięciu członków, dwóch ma powołać prezydent i Sejm, jednego Senat. Szefa Krajowej Rady będzie powoływać (i odwoływać) prezydent. Nowa KRRiT będzie zajmować się koncesjami, kontrolą mediów publicznych. Przyznawaniem częstotliwości zajmować się będzie nowy Urząd Komunikacji Elektronicznej. Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, natychmiast wygasa kadencja obecnej Rady, a prezydent, Sejm i Senat niezwłocznie mają powołać Radę w nowym składzie.

Partia braci Kaczyńskich otrzymała wsparcie od LPR i Samoobrony. - W kuluarach mówi się, że mają dostać po jednym stołku w nowej KRRiT

Janusz Maksymiuk z Samoobrony deklarował wprost, że chce zmian w mediach publicznych, bo jego partia jest w TVP dyskryminowana. - Nie możemy się przebić, a jak już się przebijemy, to o nas kłamią. Kiedy w "Wiadomościach" raz o Samoobronie mówili przez trzy minuty, to trzy kłamstwa były. I do dziś nie sprostowali.*

PiS w zamian za poparcie LPR przegłosował wniosek partii Giertycha, by tylko Radio Maryja, jako tzw. nadawca społeczny, miało prawo automatycznie otrzymywać kolejną koncesję. Inni nadawcy będę musieli o nią występować i liczyć się z odmową.**


Za: GW.

* ROTFL
** Jeszcze większy ROTFL ;)

I coś na deser:( z komentarza Ewy Milewicz)

"PiS zapewnia, że do tej nowej Krajowej Rady wejdą nie politycy, lecz "Ludzie mediów i kultury" OK. Ludzi mediów mamy w Polsce masę. Człowiekiem mediów jest np. Jacek Kurski. Jeśli będzie on miał wpływ na media, zapewne wzbogaci ofetę telewizji publicznej o reality show: "Zbadaj dziadka swego sąsiada""

***

Link 20.12.2005 :: 21:30 Komentuj (0)


Nasz przyszły "Wódz" w TVP2. Tak na to patrzę i ręka sama powoli zaczyna sięgać po pilot od TV. Słucham, słucham i nie mam pojęcia co on tam sobie burczy pod nosem [jego sposób mówienia mnie powala, to jakiś koszmar.]
Najbardziej dobija mnie ciągłe budowanie mitu IV RP. Kaczor stwierdził, że trzeba odkryć tajemnice III RP, dopóki ona trwa. Czy ktoś może mi wytłumaczyć ideę IV RP? I nie chodzi mi o tę słynną "odnowę moralną", bo to śmiech na sali. Nie rozumiem, jakim prawem Kaczor chce zmienić numer RP. Bo dojdzie do władzy? A co, jak upadnie (daj Boże, jak najszybciej), to będzie V RP? Jakim prawem, pytam?!
Zawsze powstanie kolejnej RP było uwarunkowane historycznie - odradzaniem się kraju A teraz...? Cholera jasna, to jakiś absurd!

IV RZECZPOSPOLITA?
Nie, dziękuję, zostaję w III

albo ewentualnie...

IV RZECZPOSPOLITA?
Ostatni gasi światło!

Panie Kaczyński, nigdy nie będzie pan moim prezydentem.

***

Link 22.12.2005 :: 12:00 Komentuj (4)


Od jutra nie będę już miała prezydenta.

No cóż. Zawsze wiedziałam, że nie można mieć wszystkiego.
Na szczęście wiem też, że nic nie trwa wiecznie. Kadencja prezydencka również...

***

Link 22.12.2005 :: 19:05 Komentuj (2)


Od dziś jestem dumną posiadaczką takiego oto cacka:


To prawie jak opornik w klapie! LOL :)
Niech nas będzie więcej! Zapraszam Tutaj!

Serdecznie polecam. Przynajmniej bedzie śmieszniej...

PS. Od jutra głowa naszego państwa będzie wyjątkowo nisko zawieszona.

Przyglądajmy się cicho "koronacji" Wielkiego Wodza i powtarzajmy w duchu: Spieprzaj dziadu!

***

Link 23.12.2005 :: 23:13 Komentuj (3)



Jeszcze tylko 1826 dni do końca kadencji prezydenta.

Tym małym akcentem zaczynam i zaraze kończę dzisiejszą notkę. Jutro zamieszczę moje spostrzeżenia i refleksje co do jakże cudownej ceremonii "koronacyjnej".
Dziś już nie mam siły.

***

Link 24.12.2005 :: 12:11 Komentuj (5)


Koronacja "Wielkiego Wodza"- czyli rodzinna imprezka!

Ach, co to był za dzień! Wczoraj nastawiłam nawet budzik, żeby niczego nie przegapić! A potem wygodnie usadowiłam się przed telewizorem. Nie ma to jak dobra rozrywka od rana, nieprawdaż? :)
Byłam pewna, że rzucanie ROTFLami przekroczy wszelkie normy unijne.
Wszystko zaczęło się od wejścia przyszłego Wielkiego Wodza (Wielkiego w przenośni) na salę obrad Sejmu. Nastąpiło powitanie (p)osłów, członków Senatorium jak i innych zebranych. Zbliżenie na pana ex [tak na marginesie, miał nietęgą minę].
W końcu poproszono pana K. o powtarzanie roty przysięgi. Wyglądało to wszystko dość komicznie [ach, jaką reprezentacyjną mamy tę Pierwszą Parę RP! :)]
Potem orędzie. Tak dla ścisłości: chyba najnudniejsze orędzie jakie słyszałam w życiu. Ale jakoś zmusiłam się, by go wysłuchać.
A teraz się poczepiam:
Żenujący był fakt, iż praktycznie nie zwrócił się do narodu. Wciąż mówił do Zgromadzenia Narodowego, a treść orędzia przypominała expose premiera. Niczym słowo-wytrych używał słowa "solidarność" np. "Nie ma sprawiedliwości bez solidarności" [powoli zaczyna mi być niedobrze, gdy słyszę o solidarności]. Wciąż wymieniał to, co w Polsce jest złe i wymaga naprawienia. O sukcesach, a przecież było ich ogromnie dużo, prawie się nie zająknął.
Rozśmieszyło mnie hasło o naprawie obyczajów władzy: "(...) obok moralnej i nowej zmiany postawy rządzących" ROTFL! Rozumiem, że ta zmiana ma twarz Andrzeja Leppera.
Do polityki zagranicznej przeszedł dopiero w drugiej części orędzia. Zupełnie tego nie rozumiem, przecież to główne zadanie prezydenta, a nie chrzanienie o złym stanie autostrad. [Niech zajmie się tym rząd!] O działaniach na arenie międzynarodowej mówił bardzo ogólnikowo i bez konkretów. I za mało! Nie chcę nawet pomyśleć, jak będzie to wyglądało za kadencji "Wodza". Widać, że bardziej zajmuje go patologizacja kraju [no tak, przecież mamy Ligę Patologicznych Rodzin], przestępczość oraz słynne już rozliczenie i oczyszczenie kraju [Niby coś tam mówił o zgodzie i pojednaniu, ale...]
Mówił, że Polsce potrzebna jest nowa ustawa zasadnicza [Broń Boże, jeśli miałaby mieć kształt projektu PiSowskiego!], ale przyznał, że będzie prawie niemożliwe, by ją uchwalić.
Gdybym słuchała uważniej, pewnie zauważyłabym coś jeszcze, ale umierałam z nudów.
Panie K.! Szkoda, że chce pan być prezydentem przede wszystkim Zgromadzenia Narodowego. Zapomniał pan, że oprócz "Panów Marszałków i Wysokiego Zgromadzenia” jest ktoś jeszcze? Mnie osobiście na tym nie zależy, ale ktoś pana wybrał, prawda?

Poza tym widać, że przemówienia "Wodza" nie tylko na mnie działało usypiająco. Nasz jakże "cudowny" prymas Glemp spał również. Widocznie nie tylko papież go usypia :)

Tak się wyeksploatowałam przy opisie orędzia, że teraz będzie już bardziej skrótowo. Później "Wódz" uczestniczył we mszy świętej. Toż to dopiero koronacja! Słyszałam nawet czyjś pomysł, żeby msza była zawsze obowiązkowym punktem programu przy zaprzysiężeniu. Hmm... zbliża się państwo wyznaniowe?
Następny ROTFL: Kaczyński wszędzie ciągał swoją mamusię. Patrzę na transmisję z katedry, a tam obok Pierwszej Pary [IV] RP siedzi jego matka. Za nimi córeczka, zięć i oczywiście... braciszek! Bez komentarza.
Następnym punktem "koronacji" było udanie się na Zamek Królewski [a jakże!] Tam "Wódz" odebrał insygnia Orderu Orła Białego [i sam został jego kawalerem...]. Nawet nie wiem, o czym mówił, bo wyłączyłam dźwięk w TV :)
Potem przeszedł do Pałacu Prezydenckiego, gdzie powitano go chlebem i solą [obok oczywiście mamusia].

Te dwa punkty programu jakoś zniosłam, a potem nastąpiła kulminacja czyli przejęcie zwierzchnictwa nad armią. Wiedziałam, że to będzie największy ROTFL dnia. I nie pomyliłam się. Gdy "Wódz" maszerował przed stojącymi na baczność żołnierzami, nie wytrzymałam i spytałam na głos: "To naprawdę jest prezydent Polski, czy ktoś robi sobie jaja? Na placu Piłsudskiego naprawdę było widać, że głowa państwa jest wyjątkowo nisko zawieszona! Reprezentacyjność: śmiechu warta!
Potem jeszcze przemówienie, którego nie słuchałam [prawie nie było go widać zza mównicy :)] i koniec!!

I dziś rano zniechęcenie mojego taty: "Wyłącz ten telewizor, bo wszędzie widzę tego konusika!"
No cóż, "Prezydent jest wiecznie live" :)
Niestety.

***

Link 25.12.2005 :: 18:04 Komentuj (1)


Pierwszy demokratycznie wybrany prezydent Polski - Lech Wałęsa
Drugi demokratycznie wybrany prezydent Polski - Aleksander Kwaśniewski
Trzeci demokratycznie wybrany prezydent Polski- Lech Aleksander Kaczyński

Polska to bardzo dziwny kraj, nieprawdaż? :)

***

Link 25.12.2005 :: 23:34 Komentuj (3)


Wyszperane w czwartkowej GW:

Fragment analizy, jak może wyglądać prezydentura Kaczyńskiego:

"Pytanie, cz Kaczyński będzie chciał odgrywać aktywną rolę w polityce międzynarodowej. Osoby, które go znają, twierdzą, że brak mu ku temu predyspozycji. - On lubi ciszę, spokój, nie lubi wyjeżdżać za granicę, drażni go zamieszanie - charakteryzuje go jeden z najbliższych współpracowników."

W Polsce wszystko spieprzy, bo będzie się za bardzo wtrącał w sprawy wewnętrzne [nie lubi wyjeżdźać za granicę, więc coś musi robić]
Na zewnątrz wszystko spieprzy, bo nie będzie się angażował :)

Gdzie ten złoty środek, gdzie?

***

Link 27.12.2005 :: 13:13 Komentuj (10)


Przeczytane dziś: wywiad ze Stanisławem Lemem:
Oto co ciekawsze fragmenty, zachecam też do lektury całości

"Stany Zjednoczone, jak powiedział kanadyjski premier Paul Martin, to gigant bez głowy. Prezydent Bush ma bowiem tę właściwość, że jest głupi."

"Proszę pana, ale nie każda prawica jest głupia, zdarza się rozsądna. Na przykład angielscy konserwatyści wcale nie są idiotami.

A polska prawica, która właśnie doszła do władzy?

O czym tu mówić, skoro Polska jest, za przeproszeniem, cywilizacyjnym zadupiem, które tak naprawdę nie liczy się w świecie? Nikogo nie obchodzi, że u nas są jakieś Kaczory. Czytałem niedawno w „Przeglądzie” pańską rozmowę z reżyserem Andrzejem Żuławskim, który to wszystko nazwał po imieniu: nadeszła era Rydzyka. Nic dodać, nic ująć. Zawsze myślałem, że bliźniaki są rozsądniejsze. Tymczasem próba rozwiązania problemów Polski za pomocą zaostrzenia kodeksu karnego to, niestety, gry i zabawy małego Jasia: dajcie mi dużą pałkę, a wszystkich poustawiam. Nawet nie warto o tym mówić.

A co pan sądzi o lustracji? Kaczyńscy ideę rozliczeń wypisali sobie na sztandarach.

To jest bez sensu, bo trzeba patrzeć w przyszłość, a nie w przeszłość (....)Całe to nasze grzebanie się w przeszłości polega właśnie na tym, że jeśli jakiś idiota coś dziś powie, to 40 filozofów nie wystarczy, żeby to odkręcić. My stoimy teraz przed innymi wyzwaniami. A te hordy moherowych beretów nic nam nie pomogą, jeśli jacyś Arabowie zechcą w warszawskim metrze podłożyć bombę. Jakiś czas temu zrobiono eksperyment, który miał na celu sprawdzenie czujności polskiego społeczeństwa na wypadek ataku terrorystycznego: w miejscu publicznym położono podejrzaną paczkę. I co? Ktoś zawiadomił policję? Nie, bo jakiś nasz rodak po prostu ten pakunek ukradł. Taka jest kondycja naszej obywatelskiej postawy. I nad tym trzeba pracować, a nie nad przeszłością, której już nie ma i nie będzie.

[No cóż, ale tego niektóre polskie "mądre" głowy nie rozumieją]

Widzę, że podtrzymuje pan to, co mówił w rozmowach ze Stanisławem Beresiem, że światem rządzą idioci albo wariaci?

A nie jest tak? Jednego dnia słyszę, jak Lepper mówi: Balcerowicz musi odejść, drugiego: Balcerowicz musi zostać, a jeszcze potem wódz Samoobrony twierdzi: Balcerowicz powinien pracować w kamieniołomach. I co? Choć Lepper nie ma żadnego programu politycznego, ludzie na niego głosują i zdobywa on trzecie miejsce w wyborach. Mało tego, jakimś cudem udaje mu się przyciągnąć do siebie nawet profesorów uniwersytetu. A potem Kaczyński umożliwia mu wybór na wicemarszałka Sejmu. No przecież jak ktoś ma jeszcze włosy na głowie, to patrząc na to wszystko, powinien je sobie wyrywać. Ja, na szczęście, już nie mam.

Tylko że tu będzie jeszcze gorzej, bo tak naprawdę nic się jeszcze nie zaczęło.

Tak, zacznie się na dobre po 23 grudnia, kiedy Kaczyński oficjalnie obejmie urząd prezydenta. Choć już pełni honory domu, bo jak przyjechała Condoleezza Rice, to pierwszy pobiegł uścisnąć jej rączkę. [LOL]

(...)

Jak czytam zachodnie gazety, a robię to regularnie, to nie znajduję tam jakiegoś szczególnego zainteresowania Polską. Oni naprawdę na ogół mają nas w nosie, a jak już piszą, to najczęściej źle. Będziemy tego kiedyś żałować. Jak zresztą wielu innych rzeczy.

Jakich na przykład?

Choćby prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. Ci, którzy go dzisiaj opluwają, przekonają się kiedyś, że nie mieli racji. Oczywiście, on nie był aniołem, ale znał języki, godnie nas reprezentował, pełnił swój urząd, tak jak należało.

Jednak ci, którzy Kwaśniewskiego dziś atakują, chcą iść dalej: marzą, by postawić go przed Trybunałem Stanu.

To jest typowe polskie piekiełko: jak ktoś jest choć trochę lepszy od innych, zaraz wciągną go z powrotem do kotła. Teraz Polska „B” wybrała Kaczyńskiego, ale z drugiej strony, Tusk to też nie było żadne zbawienie. To jest, według mnie, główny kłopot polskiej polityki: my nie mamy porządnych partii, nie ma na kogo głosować.

[No cóż, pan Lem ma rację. Mimo że się nawet uśmiałam czytając niektóre fragmenty, to tak naprawdę nie ma się z czego śmiać.]

***

Link 28.12.2005 :: 16:12 Komentuj (8)


"Samoobrona chce karać dziennikarzy, którzy piszą (o niej) nieprawdę. Dlatego wprowadziła do znowelizowanej ustawy o mediach zapis o "etyce dziennikarskiej". I faktycznie nowa KRRiT może kazać nadawcom słono płacić za brak etyki, do sześciu ich miesięcznych pensji." [PiS niby uspokaja, że to zapis niewykonalny.]

I jeszcze wywiad - perełka:

Zofię Grabczan (Samoobrona, która zasiada w sejmowej komisji kultury i głosowała za tą poprawką, zapytaliśmy, skąd pomysł tego zapisu?

Zofia Grabczan: Nie wiem. Ale dobrze, że głosowaliśmy "za".

"Gazeta": Dlaczego dobrze?

- Bo uważam, że powinien być taki zapis.

Dlaczego?

- Zaraz, musiałabym pomyśleć.

Bardzo proszę. Poczekam.

- No, bo wydaje mi się, że media nie są dobrze nastawione do pisania prawdy.

Ale KRRiT nie zajmuje się prasą, tylko radiem i telewizją.

- Naprawdę nie wiem, co pani powiedzieć. Taki zapis nie powinien znaleźć się w tej uchwale, tylko w innej.

To dlaczego poparła Pani tę poprawkę?

- Jest solidarność klubowa, no nie?

No tak, ale skoro twierdzi Pani, że tu ten zapis nie powinien się znaleźć, to dlaczego zagłosowała Pani za tym, by się tu znalazł?

- Solidarność przede wszystkim.

Czyli w Sejmie kieruje się Pani przede wszystkim solidarnością partyjną, a dopiero potem potrzebą tworzenia dobrego prawa?

- No nie, przecież mówiłam, że ten zapis powinien być, ale może faktycznie najlepiej w jakiejś innej interpelacji.

A dlaczego powinien być?

- Męczy mnie pani. Musiałabym pomyśleć.

Przepraszam. To już Pani nie męczę.


Inteligencja aż wycieka, prawda?

***

Link 29.12.2005 :: 11:22 Komentuj (13)


Chciałam dziś spróbować być bezstronna. Chciałam przekazać suchą informację, choć złośliwości same cisną się na usta:

Jarosław Kaczyński będzie doradcą prezydenta w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Do Rady mają też wejść inni prominentni politycy Prawa i Sprawiedliwości, jak i ci, którzy mają poparcie rządzącej partii.
"Według środowego komunikatu Biura Prasowego Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego weszli: Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu (jest senatorem niezależnym), Ludwik Dorn, (PiS) wicepremier i szef MSWiA, Marek Jurek, (PiS) marszałek Sejmu, Jarosław Kaczyński, prezes PiS, Kazimierz Marcinkiewicz, (PiS) premier, i szef MON Radosław Sikorski (senator z poparciem PiS).

RBN według konstytucji doradza prezydentowi w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego. Ma tworzyć m.in. generalne założenia bezpieczeństwa państwa, określać kierunki polityki zagranicznej, kierunki rozwoju sił zbrojnych i oceniać zagrożenia państwa.

- Jeśli jeszcze Jarosław Kaczyński zostanie sekretarzem tej Rady, to będzie miał przemożny wpływ na prezydenta i premiera. Z drugie strony to wstęp do budowy ustroju prezydenckiego - skomentował wicemarszałek Sejmu Bronisław Komorowski (PO).

Zastanawia go, że nie ma w składzie RBN ministra spraw zagranicznych Stefana Mellera, który nie jest z PiS. W poprzednich składach RBN zazwyczaj zasiadali szefowie MSZ, emerytowani wysocy rangą generałowie, szefowie NBP.

Sam Jarosław Kaczyński powiedział w TVP, że dzięki członkostwu w Radzie zyska dostęp do informacji, i to jest dla niego najważniejsze." [Nic nie mówię! :)]

Miała to być bezstronna notka, bez czepiania się moich politycznych "faworytów". Ale nie mogło być tak pięknie, bo dziś rano włączyłam telewizor i trafiłam na obrady Sejmu. Od razu dowiedziałam się, że (p)osły odrzuciły poprawki Senatu co do nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. W życie wchodzi ustawa wg. projektu Ligi Patologicznych Rodzin tzn. 1000 zł. "becikowego" otrzyma każda rodzina, bez względu na sytuację finansową.

Gonią za poparciem jak idioci, stan finansów państwa zupełnie nikogo nie interesuje.

Aż się nóż w kieszeni otwiera!

Dlaczego Sejm jest okrągły? A widzieliście kiedyś trójkątny cyrk?

Proponuję, by na ulicy Wiejskiej stworzyć poligon atomowy, albo całe towarzystwo wysłać na Madagaskar.

P.S: A naprawdę chciałam dobrze...

***

Link 30.12.2005 :: 13:12 Komentuj (11)


Na początek polecam serdecznie tego bloga, autor naprawdę ma niesamowite pomysły!
A oto próbka, przy której prawie spadłam z krzesła ze śmiechu



Tak, panowie (p)osłowie w przerwach między wymyślaniem jednej a drugiej głupoty mają czas, by przegłosowywać równie bzdurne i szkodliwe ustawy
Wczoraj: becikowe, sztuk dwie (jedna bzdura to przecież za mało)
Teraz wszystko zależy od decyzji Wodza, a jako że ewentualne weto i tak można odrzucić, być może już niedługo niektóre rodziny otrzymają 2000 złotych... A budżet będzie "leżał i kwiczał". Przegłosowane zostały dwie ustawy: i ta rządowa i ta według projektu LPR. I to w bardzo ciekawych konfiguracjach.

SLD wraz z PiS za projektem rządowym, a PO wraz z LPR za projektem autorstwa tych ostatnich.
Słówko odnośnie PO: Wstyd panowie i panie! Miałam PO za odpowiedzialną partię, ale ręce opadają, gdy słyszę wypowiedzi takie jak posła Chlebowskiego: "Byliśmy przeciw, ale zmieniliśmy zdanie, gdyż trzeba włączyć się do solidarnej polityki" Gratuluję postawy. Byle tylko dowalić PiS, a szkoda dla Polski nikogo nie interesuje.

Nie sądziłam, że to powiem, ale prawie mi żal PiS i rządu. Przegrali wczoraj wszystko co się da i przekonali się, że z ludźmi takimi jak Giertych i Lepper nie można się układać. Łaska populistów na pstrym koniu jeździ.
Ciekawe, jakie będą konsekwencje. Czy PiS znów nastraszy niepokornych widmem przyspieszonych wyborów?

***

Link 30.12.2005 :: 21:53 Komentuj (3)


Świeży news:

Wódz podpisał becikowe oraz tę nieszczęsną ustawę medialną.
To nic, że ta ustawa jest bardzo prawdopodobnie sprzeczna z konstytucją.
Od nowego roku będziemy mieli więc nową Krajową Radę Radiofonii i Telewizji - 5 osób zamiast 9. Dwóch członków wybiorą Sejm i prezydent, a jednego Senat.
Samoobrona i LPR dostana w Radzie po jednym miejscu. Mówi się, że kandydatem LPR jest Wojciech Wierzejski, były szef Młodzieży Wszechpolskiej. Tak dla ciekawostki: Kiedyś powiesił na drzwiach swojego biura poselskiego następujące obwieszczenie: "Zakaz wstępu pederastom i dziennikarzom 'Gazety Wyborczej" [rozwala mnie to!]

Ustawa została uznana za kontrowersyjną, gdyż daje prawo automatycznej rekoncesji jedenastu tzw. "nadawcom społecznym" [w tym Radiu Maryja] i jej przeciwnicy uznali to za nierówność podmiotów wobec prawa, co jest sprzeczne z konstytucją.
PiS od dawna zapowiadał, że chce mieć bardzo silny wpływ na media. Zobaczymy, jak na tym wyjdzie. I jak wyjdziemy na tym my. O ile szefem KRRiTV nie zostanie Jacek Kurski ;), to chyba jakoś będzie dało się przeżyć.
O becikowym już pisałam, ale dodam, że teraz okazało się, że koszty tej ustawy mogą wynieść nawet miliard złotych. "Wszystko przez obniżenie tzw. kryterium dochodowego dla rolników, które spowoduje zwiększenie wszystkich innych rolniczych świadczeń rodzinnych" [za: GW]. Potwierdziła to wiceminister pracy Kluzik- Rostkowska oraz minister finansów Lubińska.

[Kurczę, jak ja się ostatnio tutaj rozpisuję! :) Ale skończy się wraz z powrotem do szkoły.]

Edit:
Okazuje się, że Kaczyński podpisał na razie jedynie "becikowe" w wersji rządowej czyli dla najuboższych. Mea culpa, bo napisałam, że obie. Drugą ustawą ma się zająć w styczniu. Ale nie sądzę, żeby nie podpisał. Wtedy przecież LPR całkiem wypiąłby się na rząd.

***

Link 31.12.2005 :: 17:39 Komentuj (7)


Na nowy rok 2006 życzę Wam:

Szczęścia, zdrowia, pomyślności i Rzeczypospolitej bez numerów

Do Siego roku!! :)

***

by marika for all-is-shit

księga gości
Patrz
Zbluzgaj/Pochwal


archiwum
2020
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad


linki

Strony:


Spieprzajdziadu.com czyli świetna strona "po przejściach".
Chomiks.com Genialny komiks polityczny!
Anty-strona Tematyka wiadoma
Kolejna anty witryna Jak wyżej :)
Menele politykują i nie tylko
PiSda Tylko spójrzcie na ten licznik!
Widmo kaczyzmu

Ciekawe blogi:


Kmarex
Uwaga
AntyKaczyńska
A to Polska właśnie
Polska Krasnoludowa czyli Kilka spadnięć z krzesła zaliczonych!
Radio Tok FM
Kurczeblade




Komunikat dla komentujących: link do komentarzy znajduje się na górze każdej notki.

Kontakt
gg 4594561

ownlog.com

Kaczyzm!

Strefa III Rzeczpospolitej – NIE dla Kaczystanu!