Ostatnio zmęczył mnie polityczny cyrk, więc blog był zostawiony samemu sobie. Jednak gdy kilkanaście minut temu włączyłam TVN24 stwierdziłam, że trzeba wrócić.

Nie, Nie, Nie!

LPR wchodzi do rządu... Co gorsza, Piękny Roman ma zostać wicepremierem i objąć resort Edukacji i Sportu. Dobrze, że za rok kończę szkołę. Choć z drugiej strony, szkolnictwo wyższe nadal pozostanie pod wodzą Seweryńskiego, a on też ma "wspaniałe" pomysły (patrz: Narodowy Instytut Wychowania). Tak czy inaczej, pewnie czeka nas katolicko-narodowa indoktrynacja, ale teraz ze wzmożoną siłą.

Myślałam, że taki scenariusz to Matrix czy cholera wie co, ale w tym kraju wszystko jest możliwe. Mamy rząd populistyczny do n-tej potęgi. A co z tą resztką normalnych ludzi w rządzie? Meller, człowiek na wysokim poziomie i doświadczony dyplomata, poszedł sobie (w sumie mu się nie dziwię, ale co z Polską?). Gilowska powiedziała kiedyś, że nie wyobraża sobie wspólnych posiedzeń rządu razem z Lepperem. Teraz będzie miała do kolekcji jeszcze Giertycha, o ile nie pójdzie w ślady szefa MSZ.

Ja wiedziałam, że nie należy włączać rano TVN24. Przed szkołą już tego nie robię (mam wtedy paskudny humor i bez rewelacji politycznych), ale dzisiaj mam wolne i stwierdziłam, że może nie będzie tak źle. Nie wiedziałam, że może być gorzej.

Z ostatniej chwili:
Na koniec Faktów pokazano scenę, w której Marcinkiewicz szedł ulicą i reporterka poprosiła go o komentarz po pierwszym posiedzeniu rządu w nowym składzie. Premier szedł dłuższą chwilę z miną bardzo "niewyraźną", a potem odpowiedział cicho, takim płaskim, zmienionym głosem: "Jestem pełen optymizmu. Jak zwykle" Sprawiał też wrażenie, jakby miał się rozpłakać. W zyciu czegoś takiego nie widziałam.
Osobiście bardzo mu współczuję, bo jest naprawdę w porządku. I pomimo mojego stosunku do wszystkiego co PiSowskie, do niego czuję sympatię.



Komentarze:
22.05.2006, 17:50 :: 83.10.25.149

Pati vel moher-killer

Według mnie Marcinkiewicz jest populistą nr. 1 w składzie PiSu. Uprzejmy, sympatyczny, zawsze ma gotowy komentarz, oczywiście odpowiednio powsciągliwy i nie budzący kontrowersji. Na kilometr widać, że cały ten polityk jest od góry do dołu skrzętnie wyreżyserowyanym pionkiem w rękach Wodza Samo Dobro [opcjonalnie jego brata]! Poza tym za każdym razem, gdy go widzę [bądź słyszę], mam nieodparte wrażenie sztuczności. Cóż, rozumiem, że w dzisiejszych niepewnych czasach specjaliści od public relations to ważny element składu gabinetu politycznego, ale nie do tego stopnia. Poza tym nasuwa mi się pytanie: co Marcinkiewicz zrobił odkąd objął stanowisko premiera? A może raczej: czy zrobił COKOLWIEK?
22.05.2006, 10:41 :: 87.206.252.12

baranek

Jak to dobrze, że nie tylko ja mam przerwy w pisaniu :o)
Sytuacja się już nieco rozwinęła od czasu Twojej ostatniej notki, zobaczymy co nam dalej wymyślą.
P.S. wg mnie Religa jako polityk to nędzny karierowicz za wszelką cenę (nie postawiłbym go w jednym rzędzie z Mellerem)
09.05.2006, 14:54 :: 83.30.162.244

political-fiction

Niedługo w tym rządzie nie zostanie nikt normalny oprócz premiera. Meller odszedł, Religa ma taką ochotę, ciekawe co z Gilowską? Nawet nie chce myśleć co będzie, jak zostaną same oszołomy ;-/
09.05.2006, 14:10 :: 83.26.10.82

lusieńka

ależ mi przykro Religa podał siedo dymisji, szkoda tlyko że wszyscy w tym rządzie nie podadza siędo dymisji włąćznie z prezydentem. I niech zrobią nowe konkretne wybory.
09.05.2006, 14:07 :: 83.26.10.82

lusieńka

Giertych i resort edukacji.... nie no chyba się pochlastam
08.05.2006, 14:19 :: 213.25.178.25

Franek

Ty może i kończysz szkołę, a ja dopiero liceum zaczynać będę. Na religię nie uczęszczam, nie bierzmowany, już po mnie:) Ciekawe czy mnie gdziekolwiek przyjmą z takimi poglądami i brakiem Wiary oraz Patriotyzmu...
07.05.2006, 22:59 :: 83.17.227.214

kmarex

to juz sie robi nudne. jak zawsze sie z Toba zgadzam ;-)

p.s. w ktorej czesci PL mieszkasz, z ciekawosci pytam, bo wczoraj nad Krakowiem slyszalem samoloty i myslalem ze wladcy IV rp wyslali bombowce nad moje miasto, gdzie mili slabe poparcie.. ;-)
ownlog.com :: Wróć